czwartek, 7 sierpnia 2014

2 lata na haju


Patrzę na niego i nie mogę uwierzyć. To naprawdę już 2 lata? Od dwóch lat mój priorytet jest najjaśniejszy pod słońcem i od dwóch lat jestem permanentnie zakochana.

piątek, 1 sierpnia 2014

Nadmorze & dzieciaki


To dla mnie nowość! Bardzo mi się ta nowość podoba. Nie napiszę tu zapewne nic odkrywczego dla wielu z Was, ale to tylko powód do radości. Jeśli łączy Was silne więzy rodzinne, jeśli macie w rodzinie kogoś, kto Was inspiruje, zadziwia lub po prostu namiętnie rozczula, pokiwacie głową z aprobatą i tyle.

piątek, 25 lipca 2014

WTF?! Szpital?!

Nie mogę się jakoś do tego zabrać ... Nie lubię pisać takich postów. Zwykle szkoda mi na nie czasu i energii, ale jestem Wam to winna. Sobie też. Zachariaszowi i wszystkim, którzy kiedykolwiek pójdą do lekarza. Każdy z nas powinien dociekać swoich praw i odpowiedniej opieki polskiej Służby Zdrowia, która, jak wiadomo, jest do bani :( Tym razem trafiło na nas ... I w sumie do tej pory nie mogę się otrząsnąć.



sobota, 12 lipca 2014

Ha! Bransy, komu bransy? :)

Z okazji tysięcznego "lajknięcia" Extremamy na FB, 
Hangloose i ja mamy dla Was lanserskie bransy. 
Mega, nieprawdaż? 


Sporo osób pytało o nasze kolorowe gadżety. Oto są. Jak je zdobyć? Oto kilka warunków:

1. Polubcie profil Hangloose na FB
2. Polubcie EXTREMAMĘ na FB
3. Udostępnijcie publicznie grafikę konkursową na swoim profilu
4. Wpiszcie w komentarzu TUTAJ odpowiedź na pytanie - co jest znakiem rozpoznawczym, najważniejszym punktem w programie imprez HANGLOOSE & EXTREMAMA PARTY

Najciekawsze poprawne odpowiedzi zostaną nagrodzone (przy spełnieniu pozostałych warunków). Zwycięzców poinformujemy o wygranej 20.07 czyli w dzień 2-gich urodzin Zachariasza. Odpowiedzi wpisujcie do północy 19.07. 

Powodzenia Robaczki! 

Hang LOOSE!

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Dzbanek, szmina & waciki


Nie wzięłam udziału w spotkaniu blogerek w Giżycku. Mówiąc szczerze, nie spodziewałam się po nim wiele, bo nie mam dobrego zdania o blogosferze, a o matkach-blogerkach w szczególności. Tymczasem, z tego co widzę, słyszałam i czego doświadczyłam po tym spotkaniu, przyznaję, że najwyraźniej się myliłam.